piątek, 27 lipca 2012

Spcer

Wczoraj wieczorem wybraliśmy się na spacer. Oczywiście na Starówkę:) Mogłabym chodzić godzinami tymi uliczkami...











W tym domu urodziła się M. Skłodowska -Curie ;) Ten rysunek powstał niedawno.

17 komentarzy:

malinka pisze...

Mieszkanie w Warszawie ma same uroki- spacerujesz zawsze po fajnych miejscach :))))Świetne fotki, i wygladasz cudnie!!!! Cały zestaw jest Świetny!!! tunika jest boska!!!

Amy pisze...

Choc nie lubie Warszawy, to starówka jest na prawde piekna:) Bardzo ladnieCi wtym zestawie:)

Unknown pisze...

Świetna bluzka, bardzo przyjemny, spacerowy set:)

nikki27 pisze...

Ja uwielbiam odwiedzac Warszawę i kocham to miasto za to,ze a kazdym kroku mozna tu spotkac historie.

Anonimowy pisze...

Uwielbiam Twoją tunikę :) Zdjęcia jak zawsze śliczne :)

Katsuumi pisze...

Na taką starówkę to bym poszła, ja neistety w Szczecinie takiej typowej nie mam :( buziaki, zapraszam na nowy wpis ;*

Beata pisze...

Bardzo ciekawa bluzeczka :) No i piękne zdjęcia :)

Suertuda pisze...

Oj z przyjemnością zostałabym z Twoimi maleństwami. Szkoda, że tak daleko od siebie mieszkamy.

poleczka pisze...

pięknie wyglądasz:)

Plotkara pisze...

a Ty piękna jak zwykle :)

mespeel pisze...

masz śliczny kolor włosów! :) pozdrawiam

Agnieszka Korzeniewska pisze...

Przepiekny zestaw, im dluzej przypatruje sie tej bluzce - tym bardziej mnie zachwyca! swietnie wyglada z bialymi spodenkami; zdjecia ze starowki nostalgicznie piekne; aha, zapomnialam wspomniec o sandalach, ktore bardzo wpadly mi w oko!

Princess Beyonce pisze...

Bardzo klimatyczne zdjecia :) dobrze Ci w tej tunice.

Zapraszam do siebie na konkurs :

http://princess-beyonce.blogspot.ch/2012/07/konkurs-wygraj-zegarek-z-brylancikami-w.html

Pozdrawiam :)

Karola pisze...

ta tunika jest piękna! a zdjęcie na którym "trzepiesz włosami" najbardziej mi się podoba. też mam wielką ochotę na spacer po warszawskiej starówce ale mam trochę daleko... :/
pozdrawiam z południa! ;)

Monika Ozdoba pisze...

Jaka Ty jesteś opalona! Zazdroszczę:((

DASHWORLD pisze...

Tunika mega :)ale to Ci już mówiłam.
Fakt Startówki mają coś w sobie magicznego... Moja magia jest w Krakowie i zawsze kiedy mi źle mam ochotę tam się przenieść, natychmiast, teraz zaraz, już!!! tylko nie mam takiego kamyczka jak Karolcia :)ale za to jazda pociągiem którą uwielbiam sprawia że na dworcu witając napis stacji po godzinnej podróży już rozwiązałam 100 problemów i mogę się cieszyć ulubionym klimatem.... Kiedy mieszkałam w Kraku tak samo tęskniłam do domu, lasu i spokoju :) Ironia

Little Black Dress pisze...

Śliczna bluzka ! :)