poniedziałek, 4 lutego 2013

Grzybki na słodko

Będąc na weekend u mamy znalazłam na strychu  formę do robienia ciastek - grzybków. Ma już przeszło 20 lat, a można ją było dostać na bazarze od handlujących tam Rosjan. 
Przepisu na ciastka nie miałam. Nie posiadałam również instrukcji obsługi, ale to mi w niczym nie przeszkodziło.
Problem zrodził się przy dopasowywaniu do siebie połówek grzybków. I niestety większość musiała pozostać  singlami :) 




Do zrobienia ciasta potrzebowałam niewielu produktów.



Ciastka robi się w około 2 min.



Wypełniłam kremem czekoladowym, zrobionym na bazie mleka w proszku. 


 Łebki zamoczyłam w roztopionej czekoladzie



6 komentarzy:

beatastyle pisze...

WOW!!!Aż mi ślinka cieknie ....hah:)Jakie pyszności, dziewczynki były w siódmym niebie zajadając takie grzybki :* ja bym była ..Hi:*

dika16 pisze...

Mniam :) :) :)

nikki27 pisze...

mmm,pychota,swietna maszyna,takie ciacha to wielka frajda dla dzieci!

Agata pisze...

dziewczyny tylko czekoladę ze środka wyjadają :)

Kreacja dnia pisze...

oj...smakowicie to wygląda..SUPER!!

Little Glam Dress pisze...

mam podobny sprzęt w domu tyle że robi orzechy:) dzieciaki przesłodkie:)