L.L.L., czyli Lenka, Lilka i Lucky.
Dziewczynki bardzo dbają o swojego pieska. Lili daje mu jeść, Lenka szczotkuje sierść. Wspólne spacery...
A w dowód miłości Lenka maluje i przywiesza Luckiemu obrazki :)
Od małego córeczki uczone są szacunku do zwierząt. Nie ma u nas ciągnięcia za uszy, ogonek czy siadanie na grzbiet Luckiego. Nie ma także wspólnego spania :)
I nie od dziś wiadomo, że dzieci, które wychowują się z psami uczą się odpowiedzialności i empatii...
Niedawno kupiłam Lenie nową szczotkę do włosów. Wcześniej używałyśmy tangle teezer, ale włoski już się powyginały i zaczęły ciągnąć .
Detangle Brush różni się od tangle tym, że ma rączkę, dłuższe i sztywniejsze włoski.
Rozczesuje włoski Lenki bez szarpania. Zobaczymy jak będzie po myciu głowy :D
5 komentarzy:
piekne wlosy ma Twoja Lenka!
Ale slicznotki, jakie córcia ma długie włoski, mojej jakoś nie chcą rosnąc;-)
buziaki E
My też mamy takiego czarnego czworonoga kochanego bardzo tylko w wersji kociej ;) hihihi też muszę kupić dobrą szczotkę dla mojej Tuśki,włoski ma do pasa, tylko cienkie bardzo niestety.
obie twoje córeczki rozkoszne :)
dzięki :)
Dika, właśnie ta nasza poprzednia szczotka bardziej nadaje się do cieńszych włosków.
Cieszyła bym się gdyby w każdy domu zwierzaki były tak dobrze traktowane.
Prześlij komentarz