Dzisiaj zdjęcia z Helu, a dokładnie z Cyplu Helskiego.
Czekaliśmy na tą wyprawę, aż zaświeci słońce. Doczekaliśmy się na dzień przed wyjazdem.
Słońce, plaża i my . . .
Moje ulubione zdjęcie :) Zrobione przez Lenkę.
Fokarium.
Ostatnie zdjęcie Lilki ze smoczkiem!!! W niedzielę pożegnaliśmy "nu-nu" :D Obyło się bez histerii i płaczu;)
6 komentarzy:
Przepiękne zdjęcia :) kolcham morze..kocham Hel..spędziłam tam najpiękniejsze chwile w życiu..zawsze miło wspominam 2 lata,które tam mieszkałam,a raczej obok..we Władysławowie :)
www.mojamisia.bloa.pl
Iza, ale Ci zazdroszczę tych dwóch lat nad morzem :)z Władysławowa zdjęcie też będzie;)
Ależ Wam zazdroszczę. Tęsknię za morzem. Za tym zapachem, wiatrem, piaskiem.
Bliskie spotkanie z foką - czad!
No tam mnie jeszcze nie było ;) Hel chodzi mi po głowie od dłuższego czasu, może w te wakacje... świetne fotki :):):)
Agata, tak, foka była rewelacyjna!!
Dika, warto się wybrać, jest cudownie! a zwłaszcza podróż półwyspem, kiedy z dwóch stron jest woda :)
bardzo fajny pomysł!!....mało ludzi..spokojnie...bez tłoku..nabrałam chęci na dwu dniowy wypad..Pozdrawiam ciepło
Prześlij komentarz