piątek, 24 lutego 2012

Mała imprezka

Hej. Dzisiaj parę fotek z naszej kolacji. Czy już mówiłam Wam, że uwielbiam sushi? Mogłabym je jadać codziennie ;) 





A tu Lena ;)


 Lili uczy się trzymać pałeczki. 


 Dzisiaj tak wyglądałam



 Po co grzechotki? - bransoletki wystarczą w zupełności  ;) 



 A jutro podam Wam przepis na pyszne tiramisu ;)

11 komentarzy:

nikki27 pisze...

wow,pysznie to wszystko wygląda! ja też lubie sushi,czasem kupuje male pudeleczko w osiedlowym sklepie i...zjadam cale po drodze do domu, he he;))swietny stroj, a bransoletki..mniam;)

much.too.little pisze...

ale masz śliczne córeczki:)

DASHWORLD pisze...

Dobijasz mnie tym sushi ;/ w okolicy nie mam dobrej "susiarni" - tyt. Piotruś :) a domowe nie smakuje tak jak powinno. tiramisu mniam mniam jakiekolwiek by było :) pochłaniam... Pysznie wyglądałaś :)
Ps. moja Bestia w expresowym tempie wykończała mi korale i wszytko co na rekach nosiłam :)

Katsuumi pisze...

Nie jadlam sushi nigdy, ale chetnie sobie spbouje! ;) A widze, ze maluszka od malego uczysz jesc paleczkami, dobrze dobrze :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :) ;)

dika16 pisze...

Wszystko super przygotowałaś, ja za sushi nie przepadam. Ale tiramisu na pewno pyszne :) córcie śliczne po tobie :) niezła kolekcja bransoletek ;)

Basia pisze...

Sushi.. :) mniam mniam!

Boskie masz córeczki!:)) A Ty jak zawsze wyglądałaś rewelacyjnie.

Czekam na przepis na tiramisu:)

Ironia pisze...

Mhm...czekam na przepis tiramisu... I Twój przepis na strój też mi przypadł do gustu ;-)

Fashiondoll.pl pisze...

Ślicznie!!! piekne buty!!!!:):*:*:*:

A sushi mega!!!!

★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★

pozdrawiam serdecznie:):*:*:* i zapraszam do mnie!!

StefViol pisze...

"smaczna imprezka"...chyba jutro wybiorę się na sushi ;)

Dinners at Tiffany's pisze...

mmm..sushi:)

ps. świetna koszulka - uwielbiam paski, choc te poziome czasami bywaja niebezpieczne:) ale nie w Twoim wypadku :)

pozdrawiam Cię serdecznie i udanej niedzieli życzę:)

M.

Agnieszka Korzeniewska pisze...

znow pysznosci!