środa, 31 października 2012

Slon Nefertiti



To jest druga wizyta Lenki u fryzjera. Pierwszy raz była jak miała roczek i wtedy obcięliśmy włoski do szyjki. Od tego czasu rosły, rosły...  Teraz tylko ma podcięte około 5 cm.


 











Takie włoski miała Lenka zaraz po urodzeniu :D


Przed obcięciem i po :)


8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

urocza jest, a włosy ma zabójcze

nikki27 pisze...

ślicznie! moj synus tez mial szope jak sie urodzil. a i krzeselko Graco widze takie samo jak mojego Leona;)

dika16 pisze...

Fajnie,że ma takie długie włoski :) Moja córcia tez ma długie,ale bardzo cienkie, obcinałyśmy dwa razy ale niewiele się wzmocniły. I ja, i mąż i najstarszy Antoś mamy bardzo gęste włosy,a bliźniaki chyba dostały "jedne włosy na pół" ;)niestety

Agata pisze...

Klaudia, tak zabójcze, zwłaszcza przy rozczesywaniu :D

Nikki - Lenka "szopę" a ja zgagę :D
Graco nawet fajna firma, w sumie mamy krzesełko, huśtawkę i łóżeczko turystyczne i wszystko się sprawdziło w 100%

Dika - może w okresie dojrzewania wzmocnią się, u nas Lenka ma włoski po tatusiu a Lilka po mnie :)

Katsuumi pisze...

Włosy są prześliczneeeeeee!

asia:) pisze...

śliczne włosy, też jak byłam mała miałam blond włoski, teraz niestety ściemniały:)

DASHWORLD pisze...

Piotrek miał włosy jak chińczyk albo koreańczyk sterczące i czarne... po miesiącu był na czubku łysy jak kolano :) a teraz ma włoski jak herubinek :) Julka też wytoczyła sobie koło ale z tyłu czachy i teraz rosną, też bląd... zgaga i obydwu mega !!! Koleżanki syn urodził się z taką szopą jak Lena, teraz wygląda jak tatar :) ma wytarte po jednej stronie "hery" do gołej pałki a na czubie irokeza, pieję jak M. przychodzi z nim, nie mogąc się pohamować...niesamowicie wygląda do tego ma niesamowicie duże niebieskie oczy które mu się dodatkowo jeszcze mocniej otwierają na widok nowości :)

Agata pisze...

Ania, też myśleliśmy że Lence wytrą się włoski, ale nic jej nie wypadło :) Lilka za to miała łysy placek z tyłu głowy :D